Węzeł Emilia na połączeniu S14 z A2
7 lipca 2023 r. oddano do użytku drugi etap budowy drogi ekspresowej S14 łączący ją z autostradą A2. Pomijając zasadniczy błąd w koncepcji połączenia tych dróg przy pomocy skrzyżowania o ruchu okrężnym, czyli tzw. ronda, to organizacja ruchu (oznakowanie) zawiera błędy. Co gorsza – te błędy zostały zaprojektowane i zatwierdzone – dla chętnych projekt organizacji ruchu obecnie wdrożony.
Zasadnicze błędy dotyczą oznakowania pasów ruchu.
Jadąc od strony DK 91 napotykamy na znak F-10 oraz strzałki P-8, które informują, że z prawego pasa można pojechać w prawo – w stronę A2 (P-8d), a z lewego – w stronę S14 (P-8b). Ale jak wjedziemy na skrzyżowanie, to okazuje się, że z lewego pasa również możemy pojechać w kierunku A2 – świadczy o tym strzałka P-8f.

Na zdjęciu powyżej (z oficjalnej strony UM Łódź) wlot ten znajduje się w prawym dolnym rogu. I tu mamy potwierdzenie tego, co jest w projekcie – z lewego w lewo, z prawego w prawo. Ale po prawej stronie tarczy ronda widać 2 strzałki – na lewym pasie jest strzałka P-8f (w lewo i prosto). Czyli pierwsza niezgodność.
Jeśli popatrzymy na wlot od strony S14 to tutaj również jest niespójność:

Ze znaków F-10 informujących o układzie pasów dowiadujemy się, że z lewego pasa możemy pojechać prosto lub zawrócić, ze środkowego tylko prosto, a z prawego tylko w prawo. Oznakowanie poziome potwierdza to, co jest na znakach pionowych.
Ale gdy wjedziemy na rondo – znów niespodzianka:

Na zdjęciu powyżej wjazd z S14 jest po lewej. Prawy pas prowadzi na odrębną łącznicę (widoczna na dole z dwoma autami). Środkowy – teoretycznie przeznaczony wyłącznie do jazdy na wprost nagle staje się pasem do jazdy prosto (w stronę A2), ale i do skrętu w prawo – czyli w stronę DK91.
Niestety jest to kolejny przykład, że instytucje odpowiedzialne za organizację ruchu, nawet w przypadku tak potężnych inwestycji, przygotowywanych przez wiele miesięcy, nie są w stanie wychwycić i wyeliminować takich niespójności jeszcze przed zatwierdzeniem projektu.
Wystąpiłem do łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o zweryfikowanie i poprawienie tego oznakowania. Zobaczymy, co odpowiedzą…
Niezależnie od tego GDDKiA w Łodzi posiada drugi projekt, który przewiduje, że przed rondem będą cały czas 2 pasy – bez zwężenia, jak jest obecnie. Ale znając polskich kierowców – od razu przewidziano fotoradar, by poskramiać zakusy kierowców nieszanujących przepisów i innych uczestników ruchu.