Sześć zasad, których obywatel ma prawo oczekiwać od każdego organu – urzędu, zarządu drogi, sądu. Poniżej rozwinięcie każdej z nich.
1. Bezpieczeństwo
Najwyższą wartością jest życie i zdrowie człowieka. Bezpieczeństwo na drodze to ochrona życia i zdrowia ludzi, którzy się na niej znajdą. W 2025 roku zginęło ich 1660 — tyle, ile mieszka w Złotokłosie pod Piasecznem albo w Wolicy koło Nadarzyna. Rannych zostało 24 590, czyli niemal tyle, ile mieszka w Gorlicach.
Za rozbity samochód zapłaci ubezpieczyciel. Śmierć i kalectwo zostają na zawsze. Bezpieczeństwo ma pierwszeństwo przed kosztem, terminem i wygodą urzędu. Najbardziej chronieni mają być najsłabsi: dziecko idące do szkoły, człowiek o kulach, rowerzysta.
Zdarzenie na drodze rzadko ma jedną przyczynę. Zwykle jest ich kilka naraz: brak miejsca na pomyłkę, wadliwe oznakowanie, zła widoczność, pośpiech kierowcy. Na bezpieczeństwo ludzi na drodze składa się praca wielu osób — projektanta, wykonawcy, zarządcy drogi, urzędnika i policjanta — a także zachowanie kierowcy i pieszego.
2. Legalność
Legalne jest to, co ma podstawę: znak — w zatwierdzonym projekcie, rozstrzygnięcie — w przepisie. Znak postawiony poza projektem jest samowolą od pierwszego dnia, a legalność daje mu dopiero wpisanie do projektu.
Urzędnik działa w granicach swojej właściwości. Pismo, które trafiło do niego przez pomyłkę, idzie do tego, kto ma prawo je rozstrzygnąć.
Odmowa wskazuje przesłankę i tłumaczy, na czym ona polega. Samo stanowisko urzędu podstawą prawną nie jest.
3. Szacunek
Człowiek pisze do urzędu w sprawie drogi zwykle dlatego, że coś mu zagraża albo przeszkadza. Szacunek zaczyna się od uznania, że jego sprawa jest ważna.
Urząd czyta pismo według treści, a nie według nazwy, którą nadał mu nadawca, i odpowiada na to, o co człowiek naprawdę pyta.
Odpowiedź jest zrozumiała dla tego, kto ją dostaje, i mówi, co może zrobić dalej. Brak żądanego dokumentu też jest odpowiedzią, gdy pada wprost i w terminie.
4. Kompletność
Sprawa doprowadzona do końca kończy się rozstrzygnięciem. Ślad w dokumentach jest jedynym dowodem, że czynność została wykonana.
Ewidencja zatwierdzonych organizacji ruchu żyje terminami: kiedy organizacja miała zostać wprowadzona, kiedy weszła naprawdę i kiedy wraca stan poprzedni.
Kontrole i zawiadomienia planuje się z góry, na cały rok. Wpisane do kalendarza zdarzają się naprawdę.
5. Jawność
Dokumenty drogowe powstają za publiczne pieniądze i dotyczą wszystkich, którzy tą drogą jeżdżą i chodzą. Jawność jest ich stanem naturalnym.
Projekt organizacji ruchu, ewidencja i protokoły kontroli są informacją publiczną. Człowiek, który o nie prosi, ma prawo dostać je bez tłumaczenia się z powodów.
Odmowa zapada decyzją i wskazuje powód. Publikacja z góry oszczędza pracy obu stronom.
6. Proaktywność
Prawo pozwala urzędowi zrobić więcej, niż nakazuje. Z tego zezwolenia bierze się proaktywność.
Wykaz zatwierdzonych organizacji ruchu, harmonogram kontroli i lista wydanych zezwoleń, udostępnione z własnej woli, wyprzedzają pytania mieszkańców.
Warunkiem jest postać cyfrowa. Zasób zeskanowany raz obsługuje wszystkie kolejne wystąpienia.